strefaqa.plstrefaqa.plstrefaqa.pl
  • Kontakt/Współpraca
  • Zapisane
  • Historia czytania
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Moje konto
Notification Show More
Font ResizerAa
strefaqa.plstrefaqa.pl
Font ResizerAa
  • My Saved
  • Read History
  • Submit a Post
  • Submission Management
  • Kontakt/Współpraca
  • Zapisane
  • Historia czytania
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Moje konto
Have an existing account? Sign In
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.
strefaqa.pl > AI, narzędzia i automatyzacja > Śmierć Selenium ogłoszono zbyt wcześnie. Co pokazują liczby z 2025 roku?
AI, narzędzia i automatyzacjaZespół, Kompetencje i Rozwój

Śmierć Selenium ogłoszono zbyt wcześnie. Co pokazują liczby z 2025 roku?

By Redakcja StrefaQA
1 marca, 2026
AI, narzędzia i automatyzacja Zespół, Kompetencje i Rozwój
5 wyświetlenia
Share
7 Min Read
SHARE

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że los Selenium jest przesądzony. Na konferencjach QA coraz częściej mówiło się o nim w czasie przeszłym, a w branżowych dyskusjach padały określenia, które trudno byłoby uznać za subtelne: przestarzałe, zbyt ciężkie, nieprzystające do świata CI/CD. Wraz z dynamicznym wzrostem Playwrighta i coraz śmielszą ekspansją Cypressa narracja o „końcu Selenium” zaczęła funkcjonować niemal jak fakt, powtarzany tak często, aż przestał być kwestionowany.

Problem polegał na tym, że rzeczywistość jak to zwykle bywa w IT, nie zamierzała potwierdzić tej opowieści.

W 2026 roku Selenium wciąż pozostaje jednym z najczęściej używanych frameworków automatyzacji testów na świecie. Dane rynkowe z lat 2025 pokazują, że odpowiada za blisko 39% udziału w rynku, a każdego dnia wykonywanych jest na nim ponad 300 milionów testów. Z narzędzia korzysta około 15,4 miliona inżynierów, a aż 72% firm z listy Fortune 500 nadal opiera swoje kluczowe procesy testowe właśnie o Selenium. To nie są statystyki technologii w odwrocie. To raczej sygnał, że mamy do czynienia z narzędziem, które osiągnęło dojrzałość i przestało walczyć o dynamikę wzrostu.

Rynek, który nie nagradza sentymentu

Automatyzacja testów w 2026 roku funkcjonuje w zupełnie innym kontekście niż dekadę temu. Testowanie przestało być technicznym dodatkiem do developmentu, a stało się jednym z kluczowych obszarów inwestycyjnych w organizacjach technologicznych. Raporty GlobalAppTesting oraz analizy rynkowe pokazują, że obszar QA pochłania dziś od 15 do nawet 25% całkowitego budżetu wytwarzania oprogramowania.

Dla średnich i dużych firm oznacza to wydatki rzędu 500 tysięcy do 1,5 miliona dolarów rocznie, przy czym największym kosztem nie są narzędzia, lecz ludzie i utrzymanie automatyzacji. W takim środowisku decyzje technologiczne przestają być kwestią preferencji zespołu. Stają się decyzjami biznesowymi, opartymi na ROI, ryzyku operacyjnym i przewidywalności. I właśnie dlatego Selenium wciąż ma tak silną pozycję w enterprise.

Dlaczego Selenium wciąż wygrywa w dużych organizacjach

W największych firmach Selenium jest dziś narzędziem „spłaconym”. Istnieją tysiące, a czasem dziesiątki tysięcy testów, które przez lata były stabilizowane, refaktoryzowane i dopasowywane do procesów release’owych. Migracja takiej bazy to nie jest projekt technologiczny. To wielomiesięczna inicjatywa obarczona realnym ryzykiem biznesowym.

„Nie jestem techniczny” – zdanie, które brzmi niewinnie, a robi w Twojej karierze spustoszenie
Selenium vs Cypress vs Playwright: które wybrać w 2026?
Najlepsi testerzy, których znałem, nie byli najlepsi technicznie
AI w QA: co działa, a co jeszcze nie działa

Nic dziwnego, że według prognoz Gartnera w 2026 roku około 67% inżynierów automatyzacji nadal korzysta z Selenium jako frameworka podstawowego. Coraz rzadziej jako jedynego, ale wciąż jako filaru, na którym opierają się krytyczne ścieżki biznesowe. Selenium jest przewidywalne, a przewidywalność w świecie enterprise bywa ważniejsza niż nowoczesność.

Playwright i zmiana pokoleniowa

Jednocześnie rynek nie stoi w miejscu. Playwright, który zadebiutował w 2019 roku, w 2025 osiągnął już około 15% udziału w rynku automatyzacji testów. Jeszcze ważniejsza jest dynamika – wzrost rok do roku przekraczający 200%, ponad 3,2 miliona pobrań tygodniowo z npm i niemal 50 tysięcy gwiazdek na GitHubie.

To liczby, które w świecie narzędzi developerskich oznaczają jedno: masową adopcję.

Playwright wygrał tam, gdzie Selenium przez lata przegrywało doświadczeniem użytkownika. Wbudowana paralelizacja, auto-waiting, brak konieczności ręcznego zarządzania driverami, własny runner testów, rozbudowane raportowanie oraz możliwość nagrywania testów znacząco obniżają koszt utrzymania automatyzacji. Analizy całkowitego kosztu posiadania pokazują, że w zespołach liczących około 10 osób roczny koszt maintenance’u testów Playwrighta bywa o 20–30% niższy niż w przypadku Selenium.

Dlatego w 2026 roku Playwright stał się naturalnym wyborem dla nowych projektów, szczególnie w startupach i scale-upach, gdzie aż 80% inicjatyw QA automation zaczyna się właśnie od niego.

Cypress – specjalista od frontendu

Cypress obrał zupełnie inną drogę. Zamiast walczyć o pozycję uniwersalnego frameworka dla enterprise, skupił się na zespołach frontendowych. Tam, gdzie liczy się szybki feedback, praca blisko kodu i natychmiastowa widoczność błędów.

W świecie aplikacji SPA, Reacta, Vue i Angulara Cypress stał się naturalnym narzędziem dla developerów, oferując testy działające w tym samym kontekście co aplikacja. W 2026 roku Cypress jest powszechnie wykorzystywany do testów komponentów i lokalnych testów end-to-end, ale rzadko pełni rolę jedynego frameworka testowego w organizacji.

WebDriver BiDi – moment przełomowy dla Selenium

Przez lata jednym z największych zarzutów wobec Selenium była jego architektura oparta na jednokierunkowej komunikacji HTTP. W porównaniu z Playwrightem czy Cypressem, które od początku korzystały z asynchronicznych WebSocketów, Selenium wydawało się spóźnione o całą epokę.

WebDriver BiDi zmienił ten obraz. Dwukierunkowa komunikacja w czasie rzeczywistym umożliwia testom odbieranie zdarzeń z przeglądarki bez konieczności ciągłego odpytywania. Logi, ruch sieciowy, metryki wydajności – wszystko staje się dostępne natychmiast. Benchmarki realizowane na platformach takich jak BrowserStack i TestingBot pokazują, że różnice wydajnościowe między Selenium z BiDi a Playwrightem znacząco się zmniejszyły.

Co istotne, BiDi jest już wspierane produkcyjnie przez wszystkie główne przeglądarki, a Selenium 5 ma uczynić je domyślnym standardem.

Hybryda jako nowa normalność

Badania Quality Island z końca 2025 roku, przeprowadzone wśród ponad 200 średnich i dużych firm technologicznych, pokazują wyraźną zmianę paradygmatu. Tylko 35% organizacji korzysta dziś z jednego frameworka testowego. Aż 48% używa dwóch lub trzech narzędzi równolegle, a pozostałe zespoły niemal całkowicie postawiły na nowe rozwiązania.

Najczęściej spotykany model jest powtarzalny: Selenium obsługuje legacy i krytyczne ścieżki biznesowe, Playwright odpowiada za szybkie testy regresji i pipeline’y CI/CD, a Cypress wspiera frontend i zespoły produktowe.

Selenium jutra

Roadmapa Selenium 5 jasno pokazuje, że projekt nie zamierza znikać. WebDriver BiDi jako standard, Selenium Manager do automatycznego zarządzania driverami, lepsza obserwowalność i pierwsze elementy wsparcia AI w debugowaniu mają na celu jedno – utrzymanie relewantności w świecie, który nie wybacza technologicznej stagnacji.

Czy Selenium jeszcze żyje? Tak. Ale już nie jako jedyny król automatyzacji. W 2026 roku jest raczej dojrzałym filarem strategii testowej – narzędziem, które nie wygrywa nowych projektów, ale wciąż wygrywa zaufanie tam, gdzie stawką są pieniądze, stabilność i reputacja firmy.

I właśnie dlatego, mimo tylu prognoz o końcu, Selenium nadal pozostaje jednym z najważniejszych elementów krajobrazu QA.

 

 

Share This Article
Email Copy Link Print
Previous Article Mapa dojrzałości QA. Jak sprawdzić, gdzie jesteś i co dalej?
Next Article Dlaczego jakość oprogramowania to Twój największy niewidzialny koszt?
Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze artykuły

  1. Minimum QA w MVP – co testować, żeby nie zabić pomysłu błędem (82)
  2. „Nie jestem techniczny” – zdanie, które brzmi niewinnie, a robi w Twojej karierze spustoszenie (47)
  3. Nie chodzi o „lepszych ludzi”. Chodzi o system: jakość jako kultura, nie dział (43)
  4. Selenium vs Cypress vs Playwright: które wybrać w 2026? (21)
  5. Dostępność nie jest opcją: WCAG jako DoD w 2026 (15)

  • Strategia i zarządzanie jakością
  • Zespół, Kompetencje i Rozwój
  • Biznes i ROI jakości
  • AI, narzędzia i automatyzacja
  • Ryzyko, Audyty, Compliance
  • Mindset i Psychologia w QA
  • Procesy i metryki
  • QA w Startupach i MŚP
  • Cybersecurity
  • Dostępność cyfrowa
  • Społeczność, Rozwój i Inspiracje
  • Uncategorized

- Advertisement -
Ad image

You May also Like

Testy manualne vs automatyzacja testów w małej firmie

25 lutego, 2026

Samonaprawiające się testy: marzenie, pułapka czy realny game changer?

26 lutego, 2026

10 niewygodnych pytań, które powinieneś zadać kandydatowi na QA Leada

26 lutego, 2026
Show More
strefaqa.pl

StrefaQA to portal ekspercki poświęcony jakości oprogramowania (QA), testowaniu oprogramowania, technologii, biznesowi i branży IT. Dostarczamy rzetelne informacje, analizy i praktyczną wiedzę dla decydentów IT i biznesu, liderów zespołów technologicznych, inżynierów oraz specjalistów QA i testerów oprogramowania.

Stawiamy na wiarygodność, aktualność i wysoką jakość treści, wspierając świadome decyzje technologiczne oraz rozwój kompetencji w dynamicznym świecie IT.

O nas

  • Rejestracja
  • Login
  • Moje konto
  • Czytaj historię
  • Twój profil
  • Kontakt
4KLike
350Follow
3.3KSubscribe
7.6KFollow
Quality Island Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Welcome to Foxiz
Username or Email Address
Password

Lost your password?

Not a member? Sign Up